Tomasz Gąsienica Mracielnik

SKU: 3-1.

Tomasz Gąsienica Mracielnik

35,00 450,00 

W życiu nie można dać się zjeść – komercji, gonieniu za dudkami, za dobrobytem. Są ważniejsze rzeczy – przekonuje Tomasz Gąsienica Mracielnik.
W tej hierarchii rzeczy ważnych – według zakopiańskiego ratownika i muzykanta – na samej górze jest rodzina. Zaraz potem tradycja, ta góralska oczywiście. A hasło Bóg Honor Ojczyzna to dla górala z Krzeptówek nie tylko pięknie brzmiące słowa, ale coś, co głęboko nosi w sercu. I co – jak twierdzi – udało się zaszczepić dzieciom. Trójce synów i córce. – Mom dziewke i troje dzieci – przekłada na góralski, puszczając oko. – Tak, jak się dziewczynka urodziła w góralskiej rodzinie, to się mówiło, że się urodziła dziewka, a jak chłopiec to, że się urodziło dziecko – wyjaśnia. To, że patriarchat w domu Mracielników jest wyrazisty, wychodzi podczas rozmowy na każdym kroku. Słowo głowy rodziny święta rzecz. Dzieci, choć już dawno dorosłe, szacunek dla ojca mają mieć i swoje miejsce znać. – Porządek musi być – zwięźle ujmuje rzecz pan Tomasz. – Jak idę do kościoła i słyszę na początku kazania “Drogie siostry i bracia”, to aż mnie skręca ze złości. Przecież powinno być “bracia i siostry”. To nawet lepiej brzmi – przekonuje.
Tomasz Gąsienica Mracielnik pochodzi ze starego rodu góralskiego z Krzeptówek. – Dokładnie to wychowałem się na Mraźnicy, stąd przydomek Mracielnik, a mraźny po wołosku znaczy groźny – tłumaczy. I coś w tym jest, bo u górala tak znaczy tak, nie – nie. Nie ma żartów. Ani dyskusji. Dzieci – nieważne, ile mają lat – muszą ojca słuchać. – Jak syn, choć już szło mu pod trzydziestkę, szedł na zabawę, to jak powiedział, że będzie o danej godzinie, to musiał być – mówi.
Tomasza zahartowało życie. Kiedy miał 11 lat, ojciec zostawił rodzinę, a dwa lata później umarł. Nastolatek musiał szybko wydorośleć i przejąć obowiązki głowy rodziny. – Mama pracowała w guzikarni, szła rano do pracy, a my z młodszym bratem musieliśmy zrobić wszystko na gazdówce, a potem dopiero mogliśmy iść do szkoły – wspomina. Jak miał 14 lat, zarabiał już koszeniem. – Łatwo nie było – kwituje krótko.
Swoje życie dzieli na dwa okresy – przed ślubem i po. Ślub ze swoją żoną uważa za najważniejszy dzień w życiu. Przełomowy. Ten czas przed ślubem był dla Tomasza burzliwy. – Byłem zbójowaty – zamyka rozmowę. Drugi okres – po ślubie – diametralnie inny. To był okres, kiedy nie tylko się uspokoił, ale i nauczył się odpowiedzialności. Poświęcił się rodzinie.

READ MORE

Clear

Charakterystyczny góralski typ urody o wyrazistych rysach twarzy jest coraz rzadziej spotykany w południowej Polsce. Coraz mniej mężczyzn nosi też długie wąsy i brodę, które kiedyś były tak typowe dla mieszkańców gór. Postanowiłem odszukać i sfotografować tych ostatnich najbardziej charakterystycznych górali, którzy swym urokiem tworzą legendę południowej Polski. Twarze męskie, rzeźbione ciężką pracą, surowym górskim klimatem. To ludzie twardzi jak skała, ale serce mają zazwyczaj wielkie. Pierwsze portrety górali powstały w lipcu 2017 roku. Publikowane są one co tydzień w Tygodniku Podhalańskim wraz z opisem przedstawiającym życie danego bohatera.

Nagrody i wyróżnienia tego projektu:

Cztery portrety górali trafiły do finału konkursu International Mountain Summit Photo Contest 2017.
1 miejsce w konkursie Fotoreporter Roku 2017 w kategorii Portret.
3 miejsce w konkursie Pictures of the Year International w kategorii Portrait Series.
Główna nagroda w konkursie SGL Local Press 2017 w Kategorii Fotografia i Fotoreportaż.
Nominacja do głównej nagrody w Konkursie im. Erazma Ciołka organizowanym przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.
Nominacja w konkursie Nagroda Dziennikarzy Małopolski 2017 w kategorii Fotoreporter.
3 miejsce w konkursie NPPA Best of Photojournalism w kategorii Portrait Series.
1 miejsce w konkursie Grand Press Photo 2018 w kategorii fotoreportaż Ludzie.
Wyróżnienie w konkursie IPA International Photography Awards 2018 w kategorii People – Culture.
1 miejsce w  Wielkim Konkursie National Geographic w kategorii Ludzie.

Materiał

Wydruk fotograficzny na mini labie, Wydruk fotograficzny na papierze ilford, Wydruk na płótnie

Size

10x15cm, 15x21cm, 20X30cm, 50X75cm, 20X30 płótno+blejtram+werniks, 50X75 płótno+blejtram+werniks

Reviews

There are no reviews yet.

Add a review